Remont kombi

Wakacje już dawno się skończyły, ale niektórzy nie mieli zamiaru odpoczywać :) Do takich osób należał Piotr, a na dowód przedstawiam poniższą galerię zdjęć z remontu jego kombi, a nawet film. Jak widać „Złomek” radzi sobie na nim całkiem nieźle.





Remont kombiRemont kombiRemont kombi


Remont kombiRemont kombiRemont kombi

Remont kombiRemont kombiRemont kombi

Remont kombiRemont kombiRemont kombi


Podobne wpisy:

8 Odpowiedzi do wpisu “Remont kombi”

  1. Gburas pisze:

    hmm…. dzisiaj to widziałem na żywo i myślę że spokojnie zasługuje na miano BIAŁEJ STRZAŁY PÓŁNOCY ;p ale uważam że został tutaj pominięty jeden czarny mechanik (bez rasistowskich skojarzeń ;p) tak trzymać Piotrek ;D

  2. Leszek pisze:

    Rusza maszyna…i niedlugo bedzie krazownikiem polskich szos!! co za los!:PP

  3. Jetka pisze:

    dobrze jest mieć jakieś hobby. Niektórzy hodują rybki, niektórzy zbierają znaczki…a Ty no cóż…składasz samochód do kupy:)
    gratuluje Twojego zapału!

  4. Krzysiek pisze:

    Widać Fiat został „Odchudzony” o parę ładnych kilogramów :) Na lato jak znalazł. Gratulacje Piotr, czekam na kolejne fotki z remontu. Kto wie, może kolejny film :)

  5. Kizia pisze:

    mm.. jak patrzę na te zdjęcia to dopiero teraz widzę różnicę :)
    malutko zostało,więc już zaczynam planować nam następne wakacje :D

  6. Kiler pisze:

    No powodzenia Piotrze w odrestaurowywaniu Fiatolota :) Życzę powodzenia! :)

  7. Lukasz_mmz pisze:

    Witam
    Można coś więcej o sedanie obok ? Obecnie stacjonuje w Mińsku Mazowieckim, widuję go codziennie. Pozdrawiam i życzę powodzenia w remoncie

  8. jurek_j pisze:

    Kawał dobrej roboty! Widzę, że jednak kilka osób męczy swoje Fiaty, nie dając za wygraną. I bardzo dobrze. Po szybkim ogladnięciu zdjęć dziwi mnie jedno – progi wewnętrzne wytrzymały 18 lat? U mnie po 28 częściowo było ok, ale trzeba było wymieniać całościowo, za dużo spawania by było… Właśnie takie zdjęcia pobudzają człowieka do roboty w krytycznych momentach, które mi osobiście ostatnio często się zdarzają – prawie całe 2 miesiące przy starym białym Fiacie, to trochę…. Dużo ;). Powodzenia w dalszych pracach! Pozdrawiam

Skomentuj