Blog o Fiacie 125p, czyli (w latach późniejszych) FSO 1500 czy też FSO 125p. Samochodu kultowego, którego niepowtarzalną sylwetkę znają wszyscy.
Na stronie ciekawostki i informacje dotyczące tego samochodu oraz takich jego modyfikacji.
Wakacje już dawno się skończyły, ale niektórzy nie mieli zamiaru odpoczywać :) Do takich osób należał Piotr, a na dowód przedstawiam poniższą galerię zdjęć z remontu jego kombi, a nawet film. Jak widać „Złomek” radzi sobie na nim całkiem nieźle.
hmm…. dzisiaj to widziałem na żywo i myślę że spokojnie zasługuje na miano BIAŁEJ STRZAŁY PÓŁNOCY ;p ale uważam że został tutaj pominięty jeden czarny mechanik (bez rasistowskich skojarzeń ;p) tak trzymać Piotrek ;D
Widać Fiat został „Odchudzony” o parę ładnych kilogramów :) Na lato jak znalazł. Gratulacje Piotr, czekam na kolejne fotki z remontu. Kto wie, może kolejny film :)
Kawał dobrej roboty! Widzę, że jednak kilka osób męczy swoje Fiaty, nie dając za wygraną. I bardzo dobrze. Po szybkim ogladnięciu zdjęć dziwi mnie jedno – progi wewnętrzne wytrzymały 18 lat? U mnie po 28 częściowo było ok, ale trzeba było wymieniać całościowo, za dużo spawania by było… Właśnie takie zdjęcia pobudzają człowieka do roboty w krytycznych momentach, które mi osobiście ostatnio często się zdarzają – prawie całe 2 miesiące przy starym białym Fiacie, to trochę…. Dużo ;). Powodzenia w dalszych pracach! Pozdrawiam
hmm…. dzisiaj to widziałem na żywo i myślę że spokojnie zasługuje na miano BIAŁEJ STRZAŁY PÓŁNOCY ;p ale uważam że został tutaj pominięty jeden czarny mechanik (bez rasistowskich skojarzeń ;p) tak trzymać Piotrek ;D
Rusza maszyna…i niedlugo bedzie krazownikiem polskich szos!! co za los!:PP
dobrze jest mieć jakieś hobby. Niektórzy hodują rybki, niektórzy zbierają znaczki…a Ty no cóż…składasz samochód do kupy:)
gratuluje Twojego zapału!
Widać Fiat został „Odchudzony” o parę ładnych kilogramów :) Na lato jak znalazł. Gratulacje Piotr, czekam na kolejne fotki z remontu. Kto wie, może kolejny film :)
mm.. jak patrzę na te zdjęcia to dopiero teraz widzę różnicę :)
malutko zostało,więc już zaczynam planować nam następne wakacje :D
No powodzenia Piotrze w odrestaurowywaniu Fiatolota :) Życzę powodzenia! :)
Witam
Można coś więcej o sedanie obok ? Obecnie stacjonuje w Mińsku Mazowieckim, widuję go codziennie. Pozdrawiam i życzę powodzenia w remoncie
Kawał dobrej roboty! Widzę, że jednak kilka osób męczy swoje Fiaty, nie dając za wygraną. I bardzo dobrze. Po szybkim ogladnięciu zdjęć dziwi mnie jedno – progi wewnętrzne wytrzymały 18 lat? U mnie po 28 częściowo było ok, ale trzeba było wymieniać całościowo, za dużo spawania by było… Właśnie takie zdjęcia pobudzają człowieka do roboty w krytycznych momentach, które mi osobiście ostatnio często się zdarzają – prawie całe 2 miesiące przy starym białym Fiacie, to trochę…. Dużo ;). Powodzenia w dalszych pracach! Pozdrawiam