Najgorszy samochód do seksu…

…i niechlubne czwarte miejsce Fiata

Znajomy, świadom mojego zamiłowania do 125p, przesłał mi link do porównania Najgorsze auta do seksu. O ile postawienie na pierwszym miejscu Fiata Multipli jest rzeczą normalną, to czwarte miejsce dla Fiata jest co najmniej dziwne.

Oto co napisano w uzasadnieniu:

Miejsca niby pod dostatkiem, ale fotel może niespodzianie złamać się pod ciężarem zakochanych. W stworzeniu intymnej atmosfery przeszkadzają też skrzypiące resory piórowe. Czepiamy się? Jasne, że tak.

Fotel może się złamać? Kierowcy Fiata 125p – ile razy zdarzyło się Wam złamać fotel, nawet pod wpływem miłosnych uniesień? Skrzypiące resory piórowe? Ktoś pomyślał: „Przecież Fiat ma resory piórowe, muszą skrzypieć”. Bzdura. Wp.pl zaskakiwało mnie wiele razy, ale tym razem wynik ich porównania jest naprawdę zaskakujący.

A do tego sama nazwa zdjęcia poniżej dziwne_samochody_2_dziwne_18. Jakie dziwne? Fiaty eksportowano, m.in do Egiptu. Odpowiednik naszego Żuka był tam nawet produkowany. Fakt, że aby spotkać Fiata 1300 w Egipcie, trzeba mieć szczęście, ale nie popadajmy w paranoję.

 

Wyniki testu na „Najgorszy samochód do seksu”


Podobne wpisy:

Jeden Komentarz do wpisu “Najgorszy samochód do seksu…”

  1. Fiator napisał(a):

    Taa , ciekawe co by napisali o Maluchu 126 el i naszym Mikrusie .

Skomentuj