Szczegółowy opis wszystkich 8 oryginalnie stosowanych przednich emblematów Fiata 125p oraz 2 słowa o „LICENCJI”.
Przednie emblematy Polskiego Fiata 125p / FSO 1500:
1. Od początku produkcji (1967) do 1976r włącznie był biało czerwony emblemat z napisem: POLSKI FIAT w chromowanej chudej ramce. Znaczek doskonale wykonany – metalizowana ramka była dodatkowo w przeźroczystej plastikowej zatopce, co skutecznie chroniło metalizację przed błotem. Dziś największy rarytas kolekcjonerski – ceny nowych sztuk osiągają 350zł.
2. W roku 1977 zmiana. Od tej pory występował biało czerwony emblemat z napisem POLSKI FIAT i pod spodem – na czerwonym tle – kółko (znak FSO). Ramka była metalizowana, lecz szersza od poprzednika, określa się ją jako „pękata”. Też rarytas, z uwagi na ledwie kilkumiesięczny okres produkcji. Brak ofert sprzedaży! Ostatnia – rok temu – 250zł za lekko porysowany, podobno nowy.
3. Jeszcze pod koniec tego samego roku zaprzestano metalizacji ramki, która od tej pory miała wyłącznie czarny kolor. Poza tym znaczek pozostał bez zmian – określany powszechnie jako „pękaty czarny”. Nowy cieszy się opinią trudno osiągalnego rarytasu, choć używane znaczki dostępne w stosunkowo niskich cenach.
4. Wiosną roku 1979 duże zmiany. Zwężono powyższy znaczek – forma ramki nie była już szeroka (zaokrąglona), lecz bardziej smukła – identyczna jak ramka pierwszego znaczka. Choć oczywiście czarna. Wnętrze znaczka uległo: 1. – zwężeniu, 2. – zmianie wyglądu, gdyż pomimo faktu iż przedstawiało ten sam projekt (u góry na białym tle: POLSKI FIAT, na dole na czerwonym tle kółeczko FSO), całość była wykonana już nie na odblaskowym „trójwymiarowym” tle, ale przypominało wydruk z kolorowej drukarki. Obecnie znaczek dość trudno osiągalny – identycznie jak poprzednie – spory rarytas kolekcjonerski. Zmiana wykonania na (zdaniem niektórych nieco brzydszy od poprzedniego) przyczyniła się też do pewnego pogorszenia jakości (szkiełko odpadało przy pierwszym mrozie).
5. Stan wojenny rok 1981 – 82: montują co popadnie. Stare zapasy części, odrzuty, zamawiane są też w uzupełnieniu wyroby rzemieślnicze Oficjalny zaś emblemat j.w. dorobił się czarnych napisów (zamiast posrebrzanych) z uwagi na zapas czarnej farby a brak srebrnej. Znaczek niezbyt lubiany przez koneserów z uwagi na jego fatalną jakość wykonania (np. przyklejone złym klejem „szkiełko” natychmiast odpadało i nie zachował się praktycznie żaden egzemplarz). Zdania na temat oryginalności tego emblematu są podzielone. Niektórzy twierdzą, iż znaczek z czarnymi literami nie jest oryginalny.
6. Styczeń 1983r. Koniec biało czerwonego znaczka. Od tej pory wchodzi cienkie odlewane kółeczko FSO z krzyżem w środku. Kółeczko jest chromowane, niskiej jakości, chrom odpryskuje a stop (cynkal) utlenia się w biały proszek. Ten emblemat często jeszcze widzimy na ulicach. Póki co nie jest „kolekcjonerski”. Ceny niskie – od kilkunastu zł.
7. Rok 1989. W okresie, gdy wchodzi na rynek Polonez przejściówka, na 125p montowany jest w bardzo krótkiej serii (w zasadzie nieoficjalnie, z braku laku) ciekawe kółeczko. Charakteryzuje się ono podwójną pionową literą „S” i brakiem poziomej poprzeczki. Niedoceniany rarytas – wkrótce ceny tego znaczka powinny poszybować w górę.
8. rok 1989 – ostatni emblemat na Dużym Fiacie. Odlewane chromowane kółeczko z Poloneza (gruba pionowa pojedyncza litera „S” i brak poziomej poprzeczki. Z uwagi na dziób jaki miała atrapa chłodnicy 125p – pod ten emblemat stosowano plastikową podkładkę – adaptor.
W tym miejscu muszę wspomnieć, iż biało-czerwone emblematy, niby z tej samej serii stosowane od roku 1976 do grudnia 1982r. różniły się szczegółami wykonania, takimi jak kolor napisów (zamiennie biały – czerwony) itp. Produkowano je bowiem równocześnie na kilku liniach montażowych z uwagi na bardzo dużą ilość wytwarzanych samochodów. Tak więc na 125p w całej jego historii montowano 8 różnych typów przednich emblematów (oryginalnych). Ile było rzemieślniczych podrób – nikt nie jest w stanie określić. W tym zestawieniu prezentuje wyłącznie oryginały.
Co ciekawe – tylnych znaczków było kilkadziesiąt, a „LICENCJI FIAT” 3 typy, różniące się drobnymi szczegółami wzoru, typem nitów (ale oczywiście nie ich rozstawem) i krajem produkcji. Pierwszy znaczek z serii”LICENCJI FIAT” był zamówiony przez FSO z Włoch i importowany. Montowany jedynie na pierwszych egzemplarzach pod koniec lat 60-tych. Następnie linie tę udostępniono Polsce w ramach zakupu …licencji ;-) W związku z tym, iż w naszych warunkach klimatycznych emblemat ten szybko ulegał zniszczeniu (natrysk błota) około roku 1977 – 78 (dokładna data
jest nie do ustalenia) zmieniono nieco jego formę w taki sposób, że całość była zatapiana w przeźroczystym tworzywie. Uszczelnienie to praktycznie uczyniło znaczek niezniszczalnym.
Podobno w roku 1982 (w związku z tłoczeniem przednich błotników bez otworków na znaczek LICENCJA ale jeszcze nie przystosowanych do bocznych migaczy od Mirafiori) wypuszczano znaczki przystosowane do klejenia na lakier, co eliminowało korozję z tego miejsca. Niestety, nie jestem w stanie potwierdzić produkcji znaczków „LICENCJA FIAT” w wersji bez bolczyków – nigdy się z czymś takim nie zetknąłem. Nie można wykluczyć, iż były to jakieś rzemieślnicze podróby? Z początkiem 1983r. 125p nie był już na licencji i otrzymał nowe oznakowanie.
Za przygotowanie tekstu opracowania serdecznie dziękuję Panu Maćkowi z Łodzi. Fotografie pochodzą z prywatnych zbiorów. Jeśli ktoś posiada brakujące fotografie lub zdjęcia emblematów zamieszczonych powyżej, ale w lepszej jakości, będę bardzo wdzięczny za ich udostępnienie.
W latach 80-tych kupiłem w Bomisie we Wrocławiu nowiutkie znaczki:
a. 125p
b. wewnętrzny Polski Fiat 1300 (rarytas)
c. FIAT 126 (podłużny),3 szt.
d. FIAT (podłużny przedni do 126),3 szt.
e. gumową podkładkę do FIAT j.w.
f. POLONEZ 1500 X
g. POLONEZ 1.5 C
Żaden nigdy nie montowany do samochodu.
Chętnie zamienię znaczek c. i d. na włoski FIAT 125 lub FIAT 124 używane ,lub inne FIATY.
W moich zasobach są te, które przedstawiono w punktach 1, 3, 4, 6, 8. Pozostaw Maćku kontakt do siebie, a być może znajdzie się ktoś chętny na wymianę.
Znaczek opisany w punkcie 4 to wyrób rzemieślniczy, nie był nigdy montowany fabrycznie. Punkt 5 to też jakieś bzdury.
do: jacekes
Przyjacielu wesołego diabła, zapoznaj się dokładniej z fabrycznymi prospektami FSO a potem dopiero wyrażaj swoje opinie, bo inaczej narażasz się na utratę wiarygodności w środowisku pasjonatów 125p.
fiaciarz, to Ty się zastanów, czy fabryka mogła wypuścić taki szmelc i pokaż te prospekty.
do: wiorek
Musisz być dość młodym człowiekiem. Wszyscy, którzy jak ja, pamiętają realia komunizmu z racji na wiek wiedzą, iż KAŻDA, podkreślam KAŻDA fabryka wypuszczała szmelc. Pracowało się bowiem w systemie: „Antek trzymaj ścianę żeby się nie przewróciła, ja lece po wypłatę”. Dla Twojej informacji NORMĄ było od 20 do 50 usterek w nowym Fiacie odebranym z fabryki. Praktycznie zawsze niesprawna instalacja elektryczna, źle wyregulowane wszystko, co było w tym aucie do regulacji, rzadziej nabywca nowego auta odkrywał sklejoną epidianem głowicę silnika… O zaciekach na lakierze, fatalnie spasowanych blachach, krzywo wykonanych znaczkach nikt nie wspominał reklamując wady w Polmozbycie, by nie narazić się na wybuch śmiechu i podejrzenia o zaburzenia psychiczne.
Rozumiem, o co Ci chodzi. Szacunek do polskiej motoryzacji to rzecz szlachetna. Pomimo, iż nie przedstawia ona „najwyższego poziomu światowego” pozostaje częścią naszej historii, którą należy szanować tak jak szanuje się pamięć własnych przodków w rodzinie. Jak po każdym nieboszczyku należy zachować JEDYNIE dobre wspomnienia, niezależnie jakim był w rzeczywistości. Dla tego zastanów się, co piszesz na przyszłość …lub wpadnij do mojego garażu i zobacz sobie na własne oczy kilka plakatów.
Dzięki za wszystkie komentarze odnośnie emblematów :) Może wspólnie uda się ustalić ze stuprocentową pewnością jak zmieniał się znaczek „Polskiego Fiata” na przestrzeni lat. Jak napisałem w artykule, będę bardzo wdzięczny również za zdjęcia znaczków, wówczas będzie możliwe uzupełnienie artykułu.
Przedni znaczek Polski Fiat na atrapę chłodnicy opisany w p. 1 to rzemiosło!
W 125p przedni znak nigdy nie był w chromowanej ramce, lecz wyłącznie w czarnej! Zwłaszcza w Fiatach z przed 1975r. Niektórzy właściciele Fiatów 125p oddawali te znaczki do rzemieślników do pochromowania ramek. TO JEST RZEMIOSŁO!
DO ADMINA: NIECH PAN ZABLOKUJE KOSMITÓW!!!
WIOOREK, KOPSNIJ MI NA PRIV ADRES, SKĄD BIERZESZ TAK MOCNE ZIOŁO! BO CHYBA NA TRZEŹWO TEGO NIE PISZESZ…
Blokowanie chyba nie jest najlepszym sposobem :) Jak wspominałem, zawsze warto jest wyjaśnić wszystkie wątpliwości. W końcu każdy z nas może się mylić.
Wkrótce zamieszczę lepsze fotografie emblematów przedstawionych powyżej.
Dziwne, znaczek z pkt. 3 miałem oryginalnie w moim 125p z 1981r. W 1980r również taki występował, o ’79 nie wspominając. Natomiast ten z pkt. 4 to parszywe rzemiosło. Ot wasza polemika o wyższości świąt bożego narodzenia nad Wielkanocą… Komuś się nie udało, a ‘mądrzejsi’ wzięli stronę takowego osobnika.
jurek_j, masz absolutną rację, znaczek z p. 3 montowany był także na poczatku lat 80-tych. Nie sądzisz chyba, że od danego dnia następowała zmiana wzoru i wszystkie emblematy z magazynu (i te, które napływały od zewnetrznych poddostawców – spółdzielczych) szły w śmietnik? Wyjątkiem był styczeń 83r, kiedy zmieniono oznakowanie na „FSO”, a pomimo tego cały 84 i 85r. montowano równocześnie obok oficjalnego „cienkiego”, stary „gruby” tylni emblemat „125p”. W celu uniknięcia strat w 82r. starano się wykorzystać wszystkie zapasy biało-czerwonego przedniego emblematu, bo po 1 stycznie 83r. nie wolno było używać nazwy „Polski Fiat” (koniec umowy licencyjnej z Włochami) Skoroś taki mądry, to zapewne wytłumaczysz wszystkim dla czego znaczek z p. 4 wystepował w dziesiątkach tysięcy egzemplaży? Ten rzemieślnik musiał być sporym biznesmenem (w realiach stanu wojennego)… ;-) bo do dziś na allegro znaczki z p. 4 stanowią jakieś 20% wystawianych emblematów.
„dziesiątkach tysięcy egzemplaŻy? Ten rzemieślnik musiał być sporym biznesmenem (w realiach stanu wojennego)… ;-) bo do dziś na allegro znaczki z p. 4 stanowią jakieś 20% wystawianych emblematów.”
Głupoty straszne. Jeśli były rzemieślnicze, to właśnie produkowane na części zamienne i zalegały w sklepach w latach 90. Zdjęcia fiatów z 1982 ze znaczkiem 3:
http://img707.imageshack.us/img707/3995/c1043219410.jpg
http://img707.imageshack.us/img707/7223/969176118.jpg
http://img62.imageshack.us/img62/7663/dscf4426.jpg
http://img693.imageshack.us/img693/3281/8605478582.jpg
No, chyba że usłyszymy, że sobie właściciele pozamieniali na resztki z magazynu.
Mam wrażenie, że ktoś tu ma zapas takich rzemieślniczych i chce na allegro sprzedawać po 300złotych.
Witam serdecznie wszystkich, którzy zabrali głos w dyskusji, przede wszystkim zaś Bartłomieja – autora strony, któremu winny jestem podziękowania za zamieszczenie i zilustrowanie mojego tekstu. Bez Jego profesjonalnej wiedzy „leksykon przedniego emblematu Dużego Fiata” byłby niepełny. Dziękuję za wszystkie głosy poparcia oraz za konstruktywną krytykę – o którą proszę!
To dzięki niej uda się wyjaśnić wszelkie wątpliwości. Znaczek z p. 5 musiał być rodzajem – prawdopodobnie rzemieślniczej reperaturki, gdyż nie pamiętam by występował na Fiatach w latach 80-tych. Obecnie skłaniam się do tego poglądu, choć ciągle nie mogę wykluczyć w 100% jego oryginalności (małoseryjna produkcja)? Poza tym jedynym punktem spornym jest znaczek z p. 4 (UWAGA – JEST NA FIACIE WŁAŚCICIELA STRONY) ;-))
Tutaj z całą pewnością twierdę, iż jest to oryginał! Pamietam te znaczki z dzieciństwa, co więcej osobiście miałem okazję zepsuć taki na rodzinnym Fiacie około 1981r.
Niedawno zdejmowałem identyczny emblemat z Fiata ze złomu, w którym nie było nic robione od nowości – a był to 125p z 81r. Warstwa mchu i zapieczenia potwierdzała oryginalnośc emblematu ;-)
Owszem – emblemat z p. 5 jest zdecydowanie gorszej jakości od znaczka z p. 3, lecz jest z całą pewnościa oryginalny! Jest też prawdą, że emblemat 3 i 5 montowany był na początku lat 80-tych równolegle, dla tego Jan Kazimiesz (pomimo spiskowej teorii dziejów) częściowo ma rację.
Ad. Jurek J. Święta Bożego Narodzenia piszemy z dużej litery, jeśli łaska!
Emblematy przedstawione w pozostałych punktach nie są sporne, zatem OK.
Dziękuję i pozdrawiam, Maciek M.
Maciek, dzięki za odpowiedź :) „Leksykon przedniego emblematu Dużego Fiata” rzeczywiście, jest czymś interesującym, i nad czym wspólnie można pracować.
PS Wszystkie zdjęcia to albo moje Fiaty albo zdjęcia znaczków, które są w moich zasobach. Na białym Fiacie znaczek był wymieniany, stąd ma dwa różniące się znaczki.
Mały błąd (zdarza się najlepszym) ;-) Oryginalny jest oczywiście emblemat p. 4 (nie 5), jak błędnie wpisałem pod koniec mojej wiadomości po słowach „Owszem- emblemat…”).
Zatem p. 3 i 4 na początku lat 80-tych montowano równolegle. Autorem projektu tych znaków był inż. Zbigniew Wattson.
Ad. Krzysiek Felic. Tylnich znaczków na Dużym Fiacie było kilkadziesiąt typów, które łączyła jedynie „średnia” jakość wykonania. Były to odlewy ZnAl (cynkal) pokryte trzema warstwami galwanicznymi. Niestety całość ulegała szybkiej biodegradacji :-( W moim posiadaniu są unikalne emblematy serii „1300″: 1.3ML (produkowany jedynie w 1984r.), 1.3ME z 89r. itd. Po ich dopieszczeniu podeślę zdjęcia.
Tego, że właściciele Fiatów w starym nadwoziu (1967 – 75r.) oddawali przednie czarne znaczki do rzemieślnikow na chrom wolałbym nie komentować… ;-))))))
Pozdrawiam, Maciek M.
Witam może ktoś coś dopisze moje notatki dotyczące oznaczeń handlowych Fso 125p 1983-1991;
13 C 1983 do 1985 ?
13 L 1983 do 1985 ?
13 MC 1984 do 1985 ?
13 ML 1984 do 1985 ?
13 ME 1985 do 1990/91
15 C 1983 do 1988
15 L 1983 do 1988
15 MC 1984 do 1985 ?
15 ML 1984 do 1985 ?
15 MS 1984 do 1990/1 osobiście oglądałem MS z 1990
15 ME 1985 do 1991
16 D 1986 do 1987 wszyscy podają te same info o powstaniu 100 sztuk w 86 jednak znam orginał z 87 a więc roboino je napewno do 87 i zapewne dóżo więcej jak 100 z serii informacyjnej
Bardzo fajny tekst niepotrzebnie się spinacie niekiedy odnośnie ostatniego emblematu tego z 1989 to naprawde pojawia sie pod koniec 1988 wrazz nowym zestawem wskaziników typu ZWS 10 czyli okrągłe nowymi przełącznikami na konsoli unifikowanymi od poldka w sumie tak powstał mr 89 pozdro