Fiaty woziły naszych rodziców do ślubu, a potem nasze matki (żony) na porodówkę. Poniższe dwa zdjęcia pochodzą od Pana Stanisława, poprzedniego właściciela Fiata z tej podstrony, któremu jestem niezmiernie za nie wdzięczny. W swojej karierze taksówkarskiej miał kilka...